Edelweiss
Edelweiss
Rodzaj piwa: pszeniczne
Zawartość alkoholu: 5,0%
Zawartość ekstraktu: ?
Skład: woda, słód, chmiel
Cenna: 4,20 zł( butelka 0,33l)
Po ostatnim miłym doświadczeniu z Gösser, postanowiłem się uważniej przyjrzeć piwo pochodzącym z Austrii. Tym razem moją uwagę zwróciła piwo pod wdzięczną nazwą Edelweiss( szarotka ), ale nazwa to nie jedyna rzecz która zwraca uwagę na to piwo. Tym co przede wszystkim zwróciło moją uwagę była bardzo oryginalna butelka, na której odlane są alpejskie szczyty, a sama etykietka nie przypomina żadnej innej etykietki piwa, lecz raczej etykietki jakiegoś niesamowitego napoju wzmacniającego pochodzącego prosto Alp. Gdy wróciłem z moją nową zdobyczą do domu, dokładniej obejrzałem etykietkę i tu naszła mnie konsternacja, bo zobaczyłem dopisek „Aromatic taste of Alpine herbs” . Nie lubię gdy np. herbata smakuje jak brzoskwinie, uważam że piwo też powinno mieć swój smak i nie powinno się z niego robić soczku. Moje obawy jednak były całkiem nie uzasadnione, wprawdzie po otwarciu nie pachniało jak klasyczne piwo, ale pszeniczne właśnie tak mają, jeśli chodzi natomiast o smak to naprawdę powala na kolana. Jeśli ktoś nie przepada za pszenicznymi piwami to powinien spróbować tego, może właśnie to mu przypadnie do gustu, jest lekkie orzeźwiające i rzeczywiście chyba coś dodają do niego z alpejskich łąk
To piwo w butelce sprawia wrażenie, że jest klarowanym piwem pszenicznym i jak się piej je z butelki ma się ciągle takie wrażenie, jednak jest klasycznym mętnym pszenicznikiem. Podsumowując cały ten mój grafomański wywód, jest to rewelacyjne piwo !